Kościół docenia demokrację jako system, który zapewnia udział obywateli w decyzjach politycznych, który daje rządzonym możliwość wyboru oraz kontrolowania rządzących. Daje też możliwość zastępowania ich innymi
w pokojowy sposób. Żadna demokracja nie powinna sprzyjać, ułatwiać powstawania wąskich grup kierowniczych, które dla własnych korzyści lub celów ideologicznych przywłaszczają sobie władzę w państwie. Dlatego aby mówić o autentycznej demokracji potrzeba aby zasadzała się ona na poprawnej koncepcji osoby ludzkiej. Papież Jan Paweł II w Encyklice „Centesimus annus” pisze: „Autentyczna demokracja możliwa jest tylko w Państwie prawnym i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej. Wymaga ona spełnienia koniecznych warunków, jakich wymaga promocja zarówno poszczególnych osób , przez wychowanie i formację
w duchu prawdziwych ideałów, jak i <<podmiotowości>> społeczeństwa, przez tworzenie struktur uczestnictwa oraz współodpowiedzialności”.
a) wartości i demokracja.
Mówić o prawdziwej demokracji możemy tylko wtedy, gdy nie jest ona rezultatem formalnego szacunku dla zasad, lecz jest owocem przyjęcia z przekonaniem wartości, które inspirują procedury demokratyczne. Te wartości to: godność każdej osoby ludzkiej, poszanowanie praw człowieka, uznanie „dobra wspólnego” za cel
i kryterium porządkujące życie polityczne. Gdy nie ma generalnej zgody co do tych wartości, gwałtownie spada znaczenie demokracji a i jej stabilność stoi pod znakiem zapytania.
Nauka społeczna dostrzega jedno z największych zagrożeń demokracji w relatywizmie etycznym, który prowadzi do negowania istnienia obiektywnych i uniwersalnych kryteriów dla określenia poprawnej hierarchii wartości w życiu politycznym. J.P.II w cytowanej już Encyklice „Centesimus annus” pisze: „Dziś zwykło się twierdzić, że filozofią i postawą odpowiadającą demokratycznym formom polityki są agnostycyzm i sceptyczny relatywizm, ci zaś, którzy żywią przekonanie, że znają prawdę, i zdecydowanie za nią idą, nie są,
z demokratycznego punktu widzenia, godni zaufania, nie godzą się bowiem z tym, że o prawdzie decyduje większość, czy też, że prawda się zmienia w zależności od zmiennej równowagi politycznej. W związku z tym należy zauważyć, że w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza. Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. O demokracji można powiedzieć, że jest zasadniczo „porządkiem” i jako taka jest środkiem do celu, a nie celem. „Moralny” charakter demokracji nie objawia się samoczynnie, ale zależy od jej zgodności z prawem moralnym, któremu musi być podporządkowana podobnie jak każda inna działalność człowieka. Dlatego nad wyraz istotnym zagadnieniem dla demokracji jest moralność celów, do których zmierza, i środków jakimi się posługuje. Dlatego dla każdego z nas tak ważne jest to by w naszym myśleniu
i mówieniu o demokracji również dostrzegać jej niezwykle ważny i istotny jej wymiar moralny, bez którego może stać się zagrożeniem dla każdego z nas, dla wartości, które są dla nas ważne.
b)Instytucje i demokracja.
Kościół uznaje słuszność zasady dotyczącej podziału władz w państwie, chodzi o to by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach. Na tym polega zasada „państwa praworządnego”, w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi. (Centesimus annus). W prawdziwym systemie demokratycznym władza polityczna jest odpowiedzialna przed narodem a wszystkie instytucje przedstawicielskie są poddane rzeczywistej kontroli społecznej. Ta kontrola społeczna to przede wszystkim wolne wybory i obowiązek rozliczania się wybranych z działalność i przed wyborcami. Tutaj potrzebna jest refleksja każdego z nas czy my rzeczywiście korzystamy z możliwości poddawania kontroli społecznej naszych przedstawicieli, czy podejmujemy choćby próby ich rozliczania. Przecież jeśli czasem mówimy, że władza, że nasi przedstawiciele oderwani są od rzeczywistości, to czy nie jest w tym trochę naszego zaniedbania, naszej winy.
Osoby, które wybraliśmy do władz, do ustanawiania praw, działalności zarządczej, powinny angażować się
w poszukiwanie i urzeczywistnianie tego, co może służyć dobru całej wspólnoty obywatelskiej. Jednak trzeba wyraźnie zaznaczyć, że wybrani przez nas przedstawiciele nie powinni być tylko biernymi wykonawcami żądań wyborców. Wybranym też należy się sfera wolności w wypełnianiu swego mandatu. Wybrani są też zobowiązani konsultować z wyborcami swoje decyzje a szczególnie podejmować się konsultacji i mediacji tych decyzji, które w szczegółach nie muszą być zbieżne z postulatami ich wyborców.
c) Elementy moralne reprezentacji politycznej.
Osoby, które pełnią obowiązki i funkcje polityczne nie mogą zapominać o moralnym wymiarze reprezentacji, który generalnie polega na zaangażowaniu we współdzieleniu losów swojego narodu oraz na dążeniu do rozwiązywania problemów społecznych. Odpowiedzialna władza oznacza pełnienie funkcji i ról na podstawie cnót, które umożliwiają rządzenie w duchu służby. Tymi cnotami są: cierpliwość, skromność, umiarkowanie, miłość, wysiłek współdzielenia potrzeb. Władza powinna być sprawowana przez osoby, które w swoim działaniu autentycznie mają na celu dobro wspólne a nie prestiż i zdobywanie osobistych korzyści.
Jednym z najpoważniejszych wynaturzeń demokracji jest korupcja. Korupcja na każdym poziomie władz zarządzania sprzeniewierza się wartościom moralnym i normom sprawiedliwości społecznej, szkodzi prawidłowemu funkcjonowaniu państwa, ma negatywny wpływ na stosunki pomiędzy rządzącymi a rządzonymi, sprzyja wzrostowi nieufności do instytucji publicznych, przyczynia się do wzrostu niechęci obywateli do polityki. Korupcja przyczynia się do uniemożliwiania realizowania dobra wspólnego wszystkich obywateli. Trzeba koniecznie zwrócić uwagę na skutki dalekosiężne jakie mogą się pojawić, gdy obywatele zostaną zniechęceni do polityki, gdy odwrócą się od działalności politycznej od polityki, która powinna być rozumiana jako „roztropna służba dobru wspólnemu”, gdy zaczną postrzegać politykę jako coś złego. Wtedy do głosu dojdą ci, którzy angażując środki na reklamę, będą wpływali znacząco na wyniki wyborów, bo wyborca będzie wybierał ładne „opakowanie” a nie będzie zastanawiał się i wybierał na podstawie programów, wartości, moralności. Kto wtedy będzie decydował, ten kto ma większe środki i możliwości na reklamę i manipulację.
Państwo powinno służyć obywatelom jako zarządca majątku narodowego, który powinien być wykorzystywany dla wspólnego pożytku. To powinna być naczelna zasada funkcjonowania każdego organizmu państwowego. Narzędziem państwa w zakresie zarządzania majątkiem narodowym jest administracja publiczna. Niedobrze jest, gdy administracja publiczna jest nadmiernie rozbudowywana. Każda biurokracja ma tę cechę, że będzie dążyć do opanowania wszelkich przejawów życia publicznego i w końcu zamiast pomagać obywatelom, zacznie im uprzykrzać życie poprzez wysuwanie coraz większej ilości roszczeń, nadmierną rozbudowę instytucji. W końcu obywatel wobec pracowników administracji publicznej stawać będzie jako ten, który ma jej służyć. A powinno być inaczej, że to pracownicy administracji powinni w duchu służby troskliwie udzielać pomocy obywatelom.
d) Narzędzia uczestnictwa politycznego.
Dla umożliwienia wszystkim obywatelom możliwości szerokiego uczestnictwa i dostępu do spraw publicznych powstały i dalej powstają partie polityczne. Ich zadaniem jest wyrażanie aspiracji społeczeństwa
i ukierunkowanie ich na dobro wspólne. Aby partie jak najlepiej spełniały swoje zadania powinny być same od wewnątrz demokratyczne i cechować się umiejętnością syntezy polityczne i planowania. Oprócz partii politycznych ważnym narzędziem uczestnictwa politycznego jest referendum, w którym każdy może bezpośrednio wypowiedzieć się w ważnych sprawach społecznych. W Polsce instytucja referendum do tej pory była rzadko stosowana i dość często wyniki nie dawały jednoznacznych rozstrzygnięć.
e) Informacja i demokracja.
Uczestnictwo w życiu politycznym tak naprawdę nie jest możliwe bez dostępu do informacji. Bez informacji nie ma żadnych szans na znajomość problemów wspólnoty politycznej. W tej delikatnej dziedzinie życia społecznego niezbędny jest prawdziwy pluralizm aby istniała wielość form i narzędzi na polu informacji
i komunikacji i aby środku masowej komunikacji nie znajdowały się w jednych rękach. Dzisiaj szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem dla demokracji jest powiązanie potentatów finansowych z ośrodkami rządowymi
i ośrodkami informacji. Dlatego istnieje pilna potrzeba krytycznego i uważnego korzystania
z mediów aby nie stać się przedmiotem manipulacji.
Wszelkie środki społecznego przekazu powinny być wykorzystywane do wspierania wspólnot ludzkich
w różnych zakresach, to może pozwolić wspólnocie rozwijać się i pokonywać pojawiające się trudności. Czy dzisiaj możemy odpowiedzieć sobie twierdząco: czy środku masowej komunikacji pozostają w służbie dla dobra wspólnego, czy społeczeństwo korzysta z prawa do informacji opartej na prawdzie, wolności, sprawiedliwości i solidarności? Ważnym pytaniem jakie powinniśmy sobie zadawać każdego dnia, czy współczesny system informacji wpływa na to by człowiek stawał się lepszy, bardziej dojrzały duchowo, bardziej świadomy godności swojego człowieczeństwa? Inne pytanie równie ważne to szczera odpowiedź każdego
z nas, z jakich kanałów informacyjnych korzystamy? Może odpowiedź spowoduje, że odetniemy się radykalnie od niektórych ośrodków by zachować resztki swojej godności. Myślę, że tak powinniśmy zrobić!
Współczesny świat środków społecznego przekazu skażony jest przez wciskające się do niego wrogie idei godności osoby ludzkiej ideologie, przez odejście w mediach od wartości i zasad moralnych. W świecie mediów powinny obowiązywać dwie podstawowe zasady. Pierwsza: osoba i wspólnota ludzka są celem i miarą korzystania z nich. Druga: dobro osób nie może być realizowane niezależnie od zespołowego dobra wspólnot do których te osoby należą.
Wspólnota polityczna w służbie społeczeństwu obywatelskiemu.
Wartość społeczeństwa obywatelskiego.
Sens istnienia wspólnoty politycznej zasadza się na służbie społeczeństwu obywatelskiemu. Społeczeństwo obywatelskie to całość stosunków i zasobów kulturowych i wspólnotowych, względnie niezależnych od polityki
i od ekonomii. „Celem państwa – pisze w Encyklice „Rerum novarum” Papież Leon XIII – objęci są wszyscy obywatele: jest nim bowiem dobro wspólne, to jest dobro, w którym każdy obywatel i wszyscy razem mają prawo uczestniczyć w odpowiednim stosunku”. Dobrze zorganizowane społeczeństwo obywatelskie cechuje się otwarciem na bardziej wolne i sprawiedliwe współżycie społeczne, w którym grupy obywateli łączą się
w celu wypracowania wspólnych zamierzeń, aby w ten sposób zaradzić swoim podstawowym potrzebom
i bronić słusznych interesów.
b) Prymat społeczeństwa obywatelskiego.
Wspólnota polityczna pozostaje w służbie społeczeństwa obywatelskiego. Społeczeństwo obywatelskie nie może być postrzegane jako dodatek czy zmienna do wspólnoty politycznej, stanowi uzasadnienie istnienia wspólnoty politycznej. Państwo powinno tworzyć odpowiednie mechanizmy prawne dla wolnego działania podmiotów społecznych i być gotowe do interwencji gdyby zaistniała potrzeba, szanując jednak zasadę pomocniczości. W społeczeństwie obywatelskim występuje duże zróżnicowanie i rozwarstwienie, stąd jest ono miejscem, w którym zderzają się różne interesy, gdzie stale występuje zagrożenie dominacji silniejszych nad słabszymi.
c) Zastosowanie zasady pomocniczości.
Wspólnota polityczna zobowiązana jest do ułożenia sobie stosunków ze społeczeństwem obywatelskim na podstawie zasady pomocniczości. Ważne jest by życie demokratyczne zaczynało się od tkanki społecznej. Szczególnie wolontariat, współpraca w obszarze społecznym i prywatnym są najlepszym sposobem na rozwijanie społecznego wymiaru osoby, który w tych działaniach może się w pełni wyrazić. Rozwój różnych inicjatyw społecznych wykraczający poza sfery działania państwa stwarza nowe pola do aktywnej obecności
i bezpośredniego działania obywateli. To zjawisko wzbogaca życie społeczne i przyczynia się do lepszego rozwiązywania spraw i problemów ważnych dla poszczególnych obywateli.
Współpraca w różnych formach przyczynia się do przezwyciężenia podziałów i różnic, przyczynia się do poszukiwanie tego co łączy a nie dzieli. Na takich tworzących się płaszczyznach współdziałania i dialogu można odbudować etykę publiczną, można uaktywnić do działania na rzecz osób starszych czy niepełnosprawnych. Ważne jest by państwo stwarzało raczej ramy do działania, mechanizmy a konkretne rozwiązania powstały w sferze pomysłów mieszkańców małych społeczności z których wszyscy będą zadowoleni.
(Marian Rybicki zapis audycji w Radio Rodzina Kalisz 26.07.2022 rok)








