Slajd 1
Zebranie Rady Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej

Serdecznie Państwa zapraszamy
na Zebranie Rady Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej,
które odbędzie się w Żydowie koło Kalisza (parafia Chełmce)
w sobotę 28 marca 2026 r. o g. 10.00

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow

Kompendium Nauki Społecznej Kościoła.

Ks. kan. Paweł Guździoł

Każdy, kto chce dzisiaj poznawać i zgłębiać naukę społeczną Kościoła nie może się obejść bez jej Kompendium. Jest to dokument wydany przez Papieską Radę Justitia et Pax w 2004 r.

Przewodniczący tej Rady kard. Renato Raffaele Martino w przedmowie do tego dokumentu wyraził się tak: „Lektura tego dokumentu ma przede wszystkim wesprzeć i pobudzić do działania na polu społecznym chrześcijan, szczególnie wiernych świeckich, dla których jest to ich naturalne środowisko; całe ich życie powinno stawać się płodnym dziełem ewangelizacyjnym. (…) Każdy czytelnik będący „człowiekiem dobrej woli”, będzie mógł poznać motywy, które przynaglają Kościół do wkraczania ze swoim nauczaniem w obszar problemów społecznych, i racje do podejmowania spotkań, dialogu i współpracy w służbie na rzecz wspólnego dobra”.

Można powiedzieć, że Kompendium jest swego rodzaju ukoronowaniem pontyfikatu św Jana Pawła II. Papież, który wylansował na nowo naukę społeczną Kościoła zlecił przygotowanie tego dokumentu. Na pierwszych stronach mamy więc dedykację, która brzmi: „Janowi Pawłowi II, nauczycielowi nauki społecznej, ewngelicznemu świadkowi sprawiedliwości i pokoju”. W tych kilku słowach zawarta jest niezwykła rola papieża i jego dokonania.

Jan Paweł II przygotowując Wielki Jubileusz 2000 roku myślał, aby ofiarować wspólnocie chrześcijańskiej i całemu światu coś w rodzaju syntezy nauki społecznej Kościoła. Kompendium należy więc umieścić w całym kontekście Świętego Roku 2000. Rok ten był symbolicznym końcem i początkiem. Kościół 35 lat po Soborze Watykańskim II został wezwany, aby poczynić refleksję nad swoją odnową oraz z jeszcze większą mocą i energią kontynuować swoją misję ewangelizacyjną.

Kompendium jest więc niezwykłym darem jaki Jan Paweł II ofiarował Kościołowi i całej ludzkości wchodzącej w trzecie tysiąclecie. Dla papieża było czymś oczywistym, że jeżeli Kościół w nowym tysiącleciu ma iść do przodu i wypłynąć na głębie otwartego morza nowej ewangelizacji, niejako przyjmując zaproszenie Jezusa, które skierował do Piotra: „wypłyń na głębię”, to w realizacji tego zaproszenia nie może zabraknąć nauki społecznej Kościoła. Kompendium powinno pomóc wspólnocie Kościoła w urzeczywistnianiu i wprowadzaniu w życie tego proroctwa przyszłości, które wypływało z Wielkiego Jubileuszu. Entuzjazm, doświadczany w tym roku łaski, powinien owocować i urzeczywistniać się w codziennym życiu widocznym świadectwem chrześcijańskim.

Przygotowanie Kompendium trwało ponad pięć lat i choć prezentacji publicznej dokonał kard. Renato Raffaele Martino, będący w tym czasie przewodniczącym Papieskiej Rady Justitia et Pax, to należy także wspomnieć poprzedniego przewodniczącego tej rady wietnamskiego kard. Van Thuana, który włożył ogrom pracy w to dzieło, ale choroba i śmierć nie pozwoliły mu ujrzeć jej dojrzałego owocu. Sama postać Kardynała jest godna zauważenia ze względu na historię jego życia. Jako biskup w Wietnamie przez 13 lat był więziony, w tym 9 lat w całkowitej izolacji. Jego heroizm i walka o sprawiedliwość mogą służyć za wzór, obecnie toczy się jego proces beatyfikacyjny. Wiadomo, że jego wkład w powstanie dokumentu jest bardzo znamienny.

Kompendium jest pełną i systematyczną syntezą nauczania społecznego począwszy od Leona XIII i jego encyklik Immortale Dei, Libertas praestantissimum i oczywiście pierwszej encykliki społecznej Rerum novarum opublikowanej 15 maja 1891 roku aż do czasu wydania samego Kompendium, czyli roku 2004. Mamy więc w nim zebrane nauczanie na przestrzeni ponad 100 lat. To co jest niezwykle istotne: mamy nauczanie, które było wyrażone w całkiem innych sytuacjach i kontekstach społecznych i historycznych. Nie zmienia to jego znaczenia i wartości, ale pozwala nam zaobserwować rozwój i ewolucję pewnych poglądów, a także ciągłe ich uaktualnianie. Zawsze będą się pojawiały nowe kwestie społeczne i trzeba podchodzić do nich zgodnie z całościową wizją. Taką całościową wizję doskonale prezentuje nam Kompendium. Należy też zwrócić uwagę na różną rangę cytowanych dokumentów. Są wśród nich dokumenty soborowe i encykliki, także przemówienia papieży i dokumenty opracowane przez różne dykasterie Stolicy Apostolskiej. Choć mamy różny poziom nauczania zostaje nakreślona jednolita i główna linia doktryny społecznej.

Jak czytamy we wprowadzeniu do dokumentu jego pierwszymi adresatami są biskupi, którzy winni wybrać najodpowiedniejsze formy jego rozpowszechniania i właściwej interpretacji. Dla kapłanów, zakonników i zakonnic, a także wszystkich wychowawców powinien stać się przewodnikiem w nauczaniu i narzędziem dla posługi duszpasterskiej. Dla wiernych świeckich, którzy szukają królestwa Bożego, winien stanowić światło w ich specyficznym zaangażowaniu. Wspólnotom chrześcijańskim może służyć ten dokument do obiektywnej analizy różnych sytuacji, do ich wyjaśnienia w świetle niezmiennych słów Ewangelii. Można z niego czerpać zasady myślenia, kryteria osądu i wskazówki działania.

Kompendium nie należy traktować jako podręcznika do nauki społecznej Kościoła, byłoby to zbyt wielkie uproszczenie i nie takie jest też jego zadanie. Studiując ten dokument napewno można poznawać i pogłębiać naukę społeczną Kościoła, ale zawarte w nim treści jeszcze bardziej mogą być pomocne w twórczej refleksji nad kwestiami społecznymi, także nad nowymi kwestiami, które bezpośrednio nie są przedstawione w dokumencie. Ale cała perspektywa historyczna ukazuje ciągłość.

Struktura Kompendium jest prosta i przejrzysta: składa się ono ze wstępu i trzech części. Pierwsza, złożona z czterech rozdziałów, mówi o podstawach nauki społecznej, jak np. osoba ludzka i jej prawa. Druga, na którą składa się siedem rozdziałów, zajmuje się „klasycznymi tematami” nauki społecznej, jak rodzina, praca, życie gospodarcze, wspólnota polityczna, wspólnota międzynarodowa, środowisko i pokój. Część trzecia to szereg wskazań dotyczących zastosowania nauki społecznej w duszpasterstwie i w życiu chrześcijan, „przede wszystkim wiernych świeckich”. Zakończenie zatytułowane „Ku cywilizacji miłości” przypomina, co jest celem dokumentu. Budowanie cywilizacji miłości, rozpoczynając od wiary w Chrystusa, który ma rozświetlać każde nasze działania. Nie chodzi o znalezienie jakiegoś wspaniałego programu czy magicznej formuły na rozwiązanie kwestii społecznych. Przecież nie zbawia nas żadna formuła, tylko osoba. Ten, który powiedział „Ja jestem z wami”, a programem jest Ewangelia.

Niezwykle cennym elementem, jaki znajdujemy w Kompendium, są dwa indeksy. Pierwszy to indeks odniesień, drugi to indeks analityczny. W indeksie odniesień są przedstawione wszystkie nawiązania do Pisma Świętego usystematyzowane według poszczególnych ksiąg Starego i Nowego Testamentu. Następnie są przedstawione odniesienia do Magisterium Kościoła, gdzie są wyszczególnione sobory ekumeniczne, dokumenty papieskie, Katechizm Kościoła Katolickiego, dokumenty różnych kongregacji, rad papieskich, Kodeks Prawa Kanonicznego, pisarze kościelni, a także odniesienia do prawa międzynarodowego. W tych poszczególnych kategoriach jest zachowany porządek chronologiczny. Drugi Indeks analityczny, czyli rzeczowy, w porządku alfabetycznym, podaje nam odniesienia do haseł i problemów zawartych w Kompendium. Pozwala to na szybkie odnajdywanie interesujących nas zagadnień i problemów, a także potwierdzenie w tekstach Pisma Świętego i dokumentach Kościoła.

Omawiając Kompendium, pojawia się jedno istotne, a zarazem praktyczne pytanie: jak z niego korzystać? Biorąc do ręki ten dokument, co z nim zrobić? Jak się nim posługiwać?

Nie będzie to bałwochwalcze, jeśli powiem, że z Kompendium można korzystać tak jak z Pisma Świętego. Oczywiście nie mam na myśli, że ono może zastąpić Pismo Święte. Jadnak dla zaangażowanych w życie społeczne, a także dla chcących się zaangażować jeszcze intensywniej w duchu naszej wiary chrześcijańskiej, Kompendium jest doskonałym przewodnikiem. Lektura całościowa tego dokumentu, jak to się mówi „od deski do deski” jest możliwa i na pewno bardzo cenna. Kto w ten sposób chce poszerzyć swoją wiedzę na pewno wiele skorzysta. I kto może znaleźć na to czas to bardzo go zachęcam do tego. Można też przeczytać wybrane rozdziały, podchodząc bardzo konkretnie i tematycznie. Ale co jest ważne, że po lekturze nie należy Kompendium odkładać na półkę. Na pewno jest to dokument, do którego wciąż należy wracać. Wspominane już wcześniej indeksy analityczny, a także indeks odniesień dają nam ciągłą możliwość szybkiego i łatwego odnajdywania pojedynczych zagadnień czy tematów. Co na pewno może być pomocne w różnych sytuacjach, czy dyskusjach związanych z problemami społecznymi.

Choć w czasach Internetu największym autorytetem stał się profesor Google, to jednak nie wszystkie jego odpowiedzi są zgodne z prawdą czy też wystarczające. I choć może szybciej uzyskamy odpowiedź od Google to odpowiedź znaleziona w Kompendium na pewno jest wiarygodniejsza. Oczywiście w sieci Kompendium też można znaleźć i nie musimy korzystać z niego w wersji książkowej. Jak powiedział kard. Martino, Kompendium „ma być narzędziem moralnego i duszpasterskiego rozeznania złożonych wydarzeń naszych czasów; przewodnikiem, inspirującym na szczeblu jednostki i zbiorowości, zachowań i decyzji, które pozwoliłyby patrzeć w przyszłość z ufnością i nadzieją”.

Musimy oczywiście pamiętać, że Kompendium zostało opublikowane w 2004 roku, czyli minęło już ponad 15 lat. W tym czasie pojawiły się nowe dokumenty i nauczanie dwóch papieży, intensywny, szybki rozwój przyniósł nowe problemy i kwestie społeczne. Treści zawarte w Kompendium nie straciły na znaczeniu, choć mogą być jeszcze rozwinięte i uzupełnione przez najnowsze nauczanie. I możliwe, że za jakiś czas Kompendium zostanie rozszerzone. Niemniej jego wartość nie została pomniejszona i pozostanie cennym narzędziem w rozpowszechnianiu i poznawaniu nauki społecznej Kościoła, a tym samym cennym narzędziem ewangelizacji.

(Zapis audycji w Radio Rodzina z 23 marca 2021 roku)

Polecane

Przewijanie do góry
Przejdź do treści