Slajd 1
Zebranie Rady Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej

Serdecznie Państwa zapraszamy
na Zebranie Rady Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej,
które odbędzie się w Żydowie koło Kalisza (parafia Chełmce)
w sobotę 28 marca 2026 r. o g. 10.00

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow

Nauka społeczna Kościoła – rola społeczna parafii

Ks. kan. Paweł Guździoł

Myślę, że mamy ogólne spojrzenie na temat nauki społecznej Kościoła, teraz chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na rolę społeczną parafii. Jest to kwestia, która wydaje się być bardzo oczywista, ale zarazem nie zawsze w pełni uświadomiona. Tendencje wrogie Kościołowi chcą ograniczyć jego rolę tylko do duchowego przeżycia wiary, które nie powinno się manifestować na zewnątrz. W związku z tym Kościół może istnieć, ale nie mieszać się w życie danej społeczności. Jest to podejście absurdalne, gdyż Kościół jako wspólnota ludzi wierzących będzie zawsze częścią społeczeństwa i nie można go od tego społeczeństwa odseparować. W wymiarze lokalnym każda parafia jest obrazem Kościoła i pełni określoną rolę społeczną.

Właśnie w parafii jako wspólnocie wierzących żyje się tą samą wiarą i nadzieją, trwając na słuchaniu Słowa i sprawowaniu sakramentów, aby przeżywać pełniej miłość Chrystusa i realizować miłość bliźniego, wzrastając każdego dnia w realizowaniu ducha prawdziwej wspólnoty. Zacytuję fragment encykliki Centesimus annus: „Tak więc, aby nastała sprawiedliwość i osiągnęły swój cel wysiłki ludzi, którzy pragną ją urzeczywistnić, konieczny jest dar łaski ofiarowanej przez Boga. Dzięki niej i współpracy ludzkiej wolności możliwa jest owa tajemnicza obecność Boga w historii, czyli Opatrzność. Doświadczenie nowości, które przeżywa się naśladując Chrystusa, trzeba przekazywać innym ludziom pośród ich konkretnych trudności, zmagań, problemów i wyzwań, aby światło wiary oświetliło je i uczyniło bardziej ludzkimi. Wiara bowiem nie tylko pomaga znaleźć rozwiązania, ale również uzdalnia człowieka do przeżywania cierpienia tak, aby się nie zgubił i nie zapomniał o swej godności i powołaniu”1.

Na pewno każdy wie, czym jest parafia i ma jakieś jej wyobrażenie. Można na parafię spojrzeć od różnych stron, aby ją zdefiniować. Chciałbym przytoczyć jej definicję socjologiczną, którą sformułował ks. Józef Majka. Zgodnie z tą definicją parafia stanowi „grupę ludzi pozostającą w stycznościach (i interakcjach, czyli kontaktach i relacjach) społecznych z upoważnionym przez władzę kościelną kapłanem, wyznającą głoszoną przez Kościół i reprezentowaną przez tego kapłana ideologię, i wykonującą wraz z kapłanem określone (zinstytucjonalizowane) czynności społeczne”2. Może użyte słowo „ideologia” jest nieco niefortunne, gdyż prawdziwa wiara nie może być stawiana na poziomie ideologii. Istotne jest natomiast, że mówimy o grupie ludzi wykonującej czynności społeczne. W związku z tym już z samej definicji wynika rola społeczna parafii. Od strony socjologicznej można by definiować parafię według różnych kryteriów określających jej specyfikę, można analizować parafię pod względem demograficznym, czyli biorąc pod uwagę ilość mieszkańców, można analizować ze względu na stosunek do wiary, czy też ze względu na postawy moralne. Innym wyznacznikiem są praktyki religijne, więź wspólnotowa, zaangażowanie apostolskie i realizacja zadań ewangelizacyjnych3.

Pozostając przy określeniu parafii jaki grupy ludzi, musimy zwrócić uwagę na wspólnotowy charakter tej grupy a zarazem dostrzec każdą osobę i jej indywidualne zdolności i predyspozycje. Parafia jest miejscem formacji w pierwszym rzędzie duchowej związanej z wiarą i jej ciągłym wzrostem. Wiara to nie jest jednak tylko duchowe przeżycie, ale konkretne życie na co dzień tym w co się wierzy. Kompendium nauki społecznej Kościoła wskazuje, na czym polega służba w różnych obszarach życia społecznego: „Obecność świeckiego chrześcijanina na polu społecznym cechuje służba, znaki i wyraz miłości, która uwidacznia się w życiu rodzinnym, kulturalnym, pracowniczym, ekonomicznym, politycznym, zgodnie z ich specyficznym kształtem. Wierni świeccy, odpowiadając na różne wymogi poszczególnych obszarów swojego zaangażowania, świadczą o prawdziwości swojej wiary, a jednocześnie o prawdziwości nauki społecznej Kościoła, która urzeczywistnia się w pełni, gdy żyje się nią w sposób konkretny i wykorzystuje się jej wskazania dla rozwiązania problemów społecznych”4. Kompendium nauki społecznej Kościoła można by nazwać katechizmem społecznym, który wskazuje, jak chrześcijanin powinien się ustosunkować do określonych dziedzin życia społecznego i różnych problemów. Mówiąc o zaangażowaniu w życie społeczne wyodrębnia cztery podstawowe płaszczyzny: służba osobie ludzkiej, służba kulturze, służba ekonomii i służba polityce.

Służba osobie ludzkiej to przede wszystkim promowanie godności każdej osoby i troska o jej nienaruszalne prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. W szacunku dla godności osoby należy uznać religijny wymiar człowieka respektując prawo do wolności sumienia i do wolności religijnej. Niezwykle istotne jest dążenie i ciągły wysiłek na rzecz swojej wewnętrznej odnowy. Tylko dzięki prawdziwemu nawróceniu serca zaczynamy się troszczyć o drugiego człowieka i miłować go jak brata. Dla prawdziwego uzdrawiania życia i struktur społecznych potrzebne jest indywidualne nawrócenie i uzdrowienie serca5.

Służba kulturze powinna być widoczna w postawie katolików świeckich troszczących się o kulturę społeczną i polityczną inspirowaną Ewangelią. Już Sobór Watykański II zauważył, że jedną z poważniejszych nieprawidłowości naszych czasów jest rozdźwięk pomiędzy wiarą chrześcijańską a życiem codziennym.

Wszelkie przemiany struktur społecznych bazują na kulturze, która przyjmuje i nadaje rację bytu wymogom płynącym z wiary i moralności. Potrzebne jest więc ciągłe podtrzymywanie i ukazywanie dziedzictwa wartości kultury chrześcijańskiej jej długowiecznej tradycji i historycznego znaczenia. Proponowany konsumpcyjny styl życia nie może przyćmić tych wszystkich wartości. Kultura ma ścisły związek z rozwojem technologii i badaniami naukowymi, które dzisiaj bardzo często stają się celem samym w sobie6. Niewątpliwie na pierwsze miejsce w trosce o kulturę wychodzi sprawa środków i technik komunikacji, które z jednej strony wymykają się spod jakiejkolwiek kontroli, a z drugiej mogą stanowić miejsce manipulacji i kształtowania opinii. „Wierni świeccy powinni patrzeć na media jako na potencjalne, potężne narzędzie solidarności: «Solidarność jawi się jako konsekwencja prawdziwej i słusznej informacji oraz swobodnej wymiany myśli, które sprzyjają poznaniu i poszanowaniu innych» (Katechizm Kościoła Katolickiego, 2495). Nie dzieje się tak, jeżeli środki społecznego przekazu wykorzystywane są do budowania i wspierania systemów ekonomicznych, które służą zaspokajaniu chciwości i żądzy zysku”7.

Zaangażowanie w troskę o kulturę wiąże się z jej treścią, czyli z prawdą. Ma być to prawda o człowieku jako integralnej osobie ludzkiej, a także prawda o działaniu człowieka i jego potrzebach zwłaszcza tych duchowych. Wszelkie próby wykorzenienia z kultury wymiaru religijnego prowadzą do jej zubożenia i zafałszowania. Stąd też chrześcijanie powinni wykazywać się umiejętnością oceny treści, które do nich docierają zwłaszcza poprzez środki masowego przekazu8. „Pracownicy środków przekazu nie są jedynymi osobami, które mają powinności etyczne. Mają je również ich użytkownicy. Ludzie pracujący w mediach, którzy starają się brać na siebie odpowiedzialność za ich kształt, zasługują na publiczność świadomą własnej odpowiedzialności. Podstawowy obowiązek użytkowników środków społecznego przekazu polega na rozeznaniu i wyborze”9. Służba w dziedzinie kultury stanowi bardzo szeroki zakres i jest wielkim wyzwaniem dla wierzących.

Kontekst ekonomiczny współczesnego świata jest bardzo złożony i tutaj zasady nauczania społecznego Kościoła są niezastąpionym kryterium dla wiernego świeckiego. Na pierwszym miejscu pojawia się zawsze centralna rola osoby ludzkiej, która powinna stać się zasadą działalności gospodarczej. Sektor ekonomiczny i osoby za niego odpowiedzialne powinny wziąć pod uwagę skrajne ubóstwo materialne miliardów osób, a także niewystarczalność istniejących struktur gospodarczych, społecznych i kulturowych, wobec potrzeb autentycznego rozwoju. W dziedzinie ekonomii otwiera się szerokie pole do działania i odpowiedzialność osób mających jakikolwiek wpływ na te sferę jest bardzo wielka. W zmianach strukturalnych niezastąpioną rolę mogą odegrać zrzeszenia o inspiracji chrześcijańskiej zrzeszające robotników, przedsiębiorców i ekonomistów, działające w sferze gospodarki10.

Służba polityce jako zadanie dla wierzącego w perspektywie służby społeczeństwu musi być odpowiednio odczytana. Zestawienie Kościół i polityka rodzi od razu niezdrowe emocje i wielkie dyskusje. Często słyszy się zarzut, że Kościół miesza się do polityki i nie powinien nic na ten temat mówić. Kwestia ta doskonale jest wyjaśniona w Kompendium. „Gdy Nauczycielski Urząd Kościoła zabiera głos w sprawach związanych z życiem społecznym i politycznym, nie zapomina o wymogach poprawnej interpretacji laickości, gdyż nie zamierza sprawować władzy politycznej ani odbierać katolikom prawa do wolności opinii w konkretnych sprawach. Pragnie natomiast – zgodnie z właściwą sobie misją – kształtować i oświecać sumienia wiernych, tych zwłaszcza, którzy poświęcają się działalności politycznej, tak aby ich wysiłki przyczyniały się zawsze do integralnego postępu człowieka i dobra wspólnego. Przez swoje nauczanie społeczne Kościół nie chce uczestniczyć w rządzeniu poszczególnymi krajami. Niewątpliwie natomiast nakłada na wiernych świeckich moralny obowiązek wierności przekonaniom, obowiązek wpisany w ich sumienie, które jest jedno i niepodzielne”11. Służba polityce to służba dobru wspólnemu i realizowanie tego dobra poprzez działanie, a także poprzez dokonywane wybory. Kwestia przynależności do partii politycznych, czy poparcie udzielane jakiejś partii. jest kwestią osobistą związaną z własnym sumieniem, ale nie może być to wyłącznie wybór indywidualny. Należy wziąć pod uwagę czy w zasadniczych kwestiach jest zgodność z wiarą i wartościami chrześcijańskimi12.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na kwestię patriotyzmu, która chyba dotyka płaszczyzny polityki, jak i kultury. Przywołam tu dokument Konferencji Episkopatu Polski, przygotowany przez Radę Społeczną, w którym czytamy: „Do patriotyzmu, jak do każdej duchowej sprawności, człowieka należy wychować. Ten wymóg dotyczy zwłaszcza działań wobec młodych, wchodzących dopiero w życie społeczne. Rolę pierwszych nauczycieli miłości ojczyzny spełniają rodzice i nikt ich nie jest w stanie zastąpić. Dom rodzinny powinien być naturalnym miejscem spotkania się dziecka z treściami narodowymi i religijnymi. W wypełnianiu zadania wychowania do patriotyzmu rodzinę powinni wspierać duchowni i nauczyciele. Tylko wspólny wysiłek, podjęty w imię lepszej przyszłości dla całego narodu, może przynieść oczekiwane efekty. Patriotyzm stanowi ogromną moc jednoczącą naród oraz doskonali życie wspólnotowe. Jest sposobem wyjścia z egoizmu jednostkowego lub grupowego w kierunku dobra wspólnego większej społeczności”13. Właściwe rozumienie, czym jest patriotyzm i nie mylenie go z nacjonalizmem stanowi ważny element w życiu społecznym.

Te wszystkie płaszczyzny życia przedstawione w kontekście służby społeczeństwu odnoszą się do wiernych świeckich, którzy należą do konkretnych parafii. Zadaniem parafii jest formowanie wiernych do tej służby i stwarzanie jak najlepszych warunków, aby tę służbę mogli pełnić rozpoczynając też od samej parafii. W parafii też poprzez przynależność do różnych grup kształtuje się struktury społeczeństwa. Rola więc samej parafii w życiu społecznym jest bardzo istotna i ma duże znaczenie.

(Zapis audycji w Radio Rodzina z 22 czerwca 2021 roku)

1Jan Paweł II, Centesimus annus., 59.
2Majka J, Socjologia parafii, Lublin 1971, s 17.
3Por. Borutko T, Wal J, Zarys socjologii religii, Kraków 2012.
4Papieska Rada Iustitia et Pax, Kompendium nauki społecznej Kościoła, 551.
5Por. Tamże, 552-553
6Por. Tamże, 554-555
7Tamże, 561
8Por. Tamże, 558-560.
9Tamże, 562.
10Por. Tamże, 563-564.
11Tamże, 571.
12Tamże, 574.
13Konferencja Episkopatu Polski, W trosce o człowieka i dobro wspólne, 19.

Polecane

Przewijanie do góry
Przejdź do treści